Dziś będzie raczej skąpo z treścią jednak za to jak treściwie. W weekendu zajmowałem się naprawianiem bugów, refactoringiem i upiększaniem kodu JavaScript, który otrzymałem od jednego z programistów jako:
- Przetestowany
- W pełni działający
- Spełniający wszystkie wymagania
W ciągu pierwszych 3 sekund obaliłem punkt 2, następnie udało mi się obalić punkt 1 zaś dziś około 1 w nocy również punkt 3. Jednakże nie byłoby to możliwe gdyby nie super zajefajne narządko JSLint (darmowe, webowe, widziałem też gdzieś rozszerzenie do Notepad++), które bezlitośnie wytknęło 89 miejsc w których brakowało średnika, około 240 nieużywanych zmiennych oraz przez przypadek super inteligentne porównania wartości w IFach, które bezpośrednio miały wpływ na to, czy coś zadziałało czy też nie.
Oczywiście nie wszystkie podpowiedzi JSLint mają sens lub sens w naszym przypadku, jednak daje ono dobry pogląd na nasz kod i na pewno lepiej wytknie błędy składniowe niż VS.
Nie spędziłem za dużo czasu szukając narzędzia, więc może coś przegapiłem, może znacie jakieś lepsze lub korzystacie z jakiegoś które jest godne polecenia?