Dzisiejszym słowem nie jest nic dziwnego i niesamowitego. Jest to słowo które raczej rzadko występuje, albo ja nie miałem jeszcze przyjemności się z nim zetknąć. Tym słowem jest rapport po polsku można by powiedzieć porozumienie. Nic nadzwyczajnego prawda? Niedokładnie, tłumaczenie raczej nie oddaje wszystkiego co to słowo niesie za sobą. Jak byśmy powiedzieli, czym jest porozumienie? PWN podaje kilka znaczeń – wzajemne zrozumienie, umowa, układ, zgoda na coś. Rapport zaś kładzie nacisk na bliską i bezproblemową relację, w której ludzie rozumieją swoje uczucia jak, doceniają pomysły oraz potrafią się między sobą dobrze komunikować. To tak mniej więcej można przetłumaczyć co znaczy słowo rapport.

Dlaczego o tym piszę? Bo trafiłem na nie na stronie książki, którą ktoś z tweetował:

Książka jest z 1969 roku i mówi o tym co spowodowało, że Apollo się udało i co było kluczem do sukcesu projektu informatycznego, jeżeli chcecie, zachęcam do przeczytania całości, jeżeli nie, to proszę wycięty fragment:

Thy have developed an understanding of each other as individuals and this rapport between individuals is in our opinion a very significant factor in arriving at agreed upon specification from which one can proceed to build a programming system. I should point out that we have other projects which lack this rapport, either because of personnel turnover in the military or because people don’t like each other, and it is quite evident you cannot have an effective software engineering activity when you lack rapport.

Teraz zastanówmy się, książka jest z 1969 roku. Już wtedy to wiedzieli. A jednak, dużo ludzi z menedżmentu o tym nie wie. To nie jest tak, że to się ułoży. Chwasty trzeba szybko wyrywać. Chyba też o tym kiedyś pisałem.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW KOMENTARZ