False-consensus effect to nic innego jak błędne założenie, że inny człowiek myśli tak samo jak my. Nawet nie tylko myśli, wierzy, lubi, ma takie same wartości, zwyczaje , preferencje jak my. Czyli skoro my lubimy sport to inni też go lubią, skoro my nie palimy to wszyscy w koło też nie powinni palić (cholernie często spotykane wśród grupy która rzuciła palenie… ), skoro ja po trafię rozwiązać równanie różniczkowe to inni na moim stanowisku też powinni móc to zrobić. Jest to inaczej błąd poznawczy, który powoduje  dostrzeganie zgody tam gdzie jej nie ma.

Tak samo jest z grupami, nie tylko z jednostkami. Jeżeli jakaś grupa mniejsza zgadza się w jakiś kwestiach to też zakładają oni, że wszyscy mają podobne poglądy. Głównie dlatego, że między sobą się zgadzają, więc skoro oni sią zgadzają to wszyscy pozostali też ;) trochę jak partia polityczna :) ale TFU zdala mi tu od polityki.

Bajer polega na tym, że osoby, którym zostanie udowodnione, że nie istnieje zgoda w danym temacie, traktują swojego rozmówcę jako, osobę niepełnosprawną (taką, której czegoś brakuje). Takie zachowanie dość często widzimy zarówno w polityce jak i w religii. Ale i nie tylko, my sami w informatyce lepsi nie jesteśmy ;)

Ktoś zrobił architekturę inaczej niż my byśmy zrobili? ;) ktoś napisał if ( zamiast if(, albo użył spacji zamiast tabu, pisze w vim a nie w emcas. Piszemy w C# a nie w Java. Nie mamy DI. Mamy Service Locatora. Nie robimy TDD. Wykorzystuje produkty MS a nie Apple. Wystarczy poznać tylko jakiegoś zapalonego ewangelistę danej technologii i albo my się nie znamy, albo coś jest z nami nie tak. Mogę się założyć, że możecie znaleźć wiele innych przypadków false-consensus effect/bias w technologii i w programowaniu.

Dodatkowo, false-consensus effect jest także powodem dla którego często dajemy zły feedback. Przeważnie dajemy feedback z naszej własnej perspektywy, zakładając, że druga osoba powinna wiedzieć to co my i widzieć sytuację tak samo jak my. Co jest oczywiście złe. Już samo czytanie tego akapitu nasuwa WTF.

Następnym więc razem, otwórzmy się trochę bardziej i nie zakładajmy, że wszyscy powinni myśleć tak samo jak my. Tym bardziej u nas w pracy. Tym bardziej jak przychodzi junior dev do zespołu. Tym bardziej jak mamy dać takiemu juniorowi feedback. Bądźmy bardziej otwarci :)

Miłej i spokojnej niedzieli :) Dzięki, że wpadliście dziś tutaj :)

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here